Recenzje filmów

Zazwyczaj bowiem, ozdobą tego gatunku był zbuntowany indywiualista, podróżujący w poszukiwaniu straconych ideałów. Pomysł spodobał się, a Scott po raz kolejny wydeptał ścieżkę nowej odmianie utartego gatunku. Nie rezygnując przy tym z widowiskowych elementów, takich jak np. pościg, stworzył obraz ponury, a ton, jaki nadał opowieści o odkrywcach Nowego Świata, uznano za oskarżycielski i niewyważony. Z czasem dopiero film otrzymał nieco pozytywniejsze recenzje; doceniono wspaniałą scenorafię, znak firmowy Scotta, i kojącą muzykę Vangelisa (on też pracował ze Scottem przy "Łowcy androidów" udało się stworzyć wspaniałą wizję artystyczną i zaakcentować, że kino futurystyczne nie musi kojarzyć się ze sztuczną pseudonaukowością czy popadać w świat utopijnej fantazji.A "Legenda"? To fantasy w czystej postaci, pełne baśniowych bohaterów i mitycznych stworów

Instytut Filmowy w Sidney wybrał pięć najlepszych australijskich filmów z okazji pięćdziesięciolecia tamtejszego kina. Okrągła rocznica stanie się również powodem do wypuszczenia specjalnej kolekcji znaczków pocztowych.

Złota piątka według Instytutu to:

1. "Gallipoli", reż. Peter Weir
2. "Wesele Muriel", reż. P.J. Hogan
3. "Priscilla - królowa pustyni", reż. Stephan Elliott
4. "Zamek", reż. recenzje filmów Sitch
5. "Lantana", reż. Ray Lawrence

Mówiono o nowm etapie w twórczości Ridleya Scotta. Charakteryzować go będą przede wszystkim duże, komercyjne produkcje, olbrzymie pieniądze, efekty specjalne, bogata scenografia i aprobata widzów.Sukces "Gladiatora" rozbudził także apetyty krytyków. Następny film - "Helikopter w ogniu" (2001) - miał być potwierdzeniem reżyserskich umiejętności Scotta. Spodziewano się obrazu nawiązującego do klasyki gatunku - "Czasu Apokalipsy", "Plutonu" czy "Szeregowca Ryana" allow round finish amxx speedfan Idealistka kosmiczna pewnie krzyczy twarde portfele.

Recenzje filmów